Australia Day 27.01.2012 :: 04:12
Widoczek przed fajerwerkami

MiniMe cwiczy sambe

Uwielbiam te widoki. Nawet jesli w ciagu dnia smaza mi sie cycki na twardo a bez klimy nie da sie oddychac.

No co?

A na koniec fajerwerki
24.01.2012 :: 14:51
Wypociłam wielką notkę i wcisnęłam nie ten przycisk.
Kocham takie momenty.
Dziś zapodałam :

Niczego sobie, choć miałam lekkie wrażenie że po prostu zmienił ktoś scenariusz sędziego Dreda i puścił jako osobny film. Ale jak ktoś wegetuje przez życie jako wielki bezkształtny waleń, to nawet taki film możemy nazwać rozrywką, bo nie wymaga żebym staczała się z kanapy.
Ponadto machęłam także

Nie powiem, znośne, bo nie zasnęłam w trakcie, co w danej chwili zdaża mi się nałogowo.
Czuję się jakbym już ze 3 lata była w stanie ciążowym.
Przeciętna okupacja tyle nie trwa.
Szlagbyto.
Kocham takie momenty.
Dziś zapodałam :
Niczego sobie, choć miałam lekkie wrażenie że po prostu zmienił ktoś scenariusz sędziego Dreda i puścił jako osobny film. Ale jak ktoś wegetuje przez życie jako wielki bezkształtny waleń, to nawet taki film możemy nazwać rozrywką, bo nie wymaga żebym staczała się z kanapy.
Ponadto machęłam także
Nie powiem, znośne, bo nie zasnęłam w trakcie, co w danej chwili zdaża mi się nałogowo.
Czuję się jakbym już ze 3 lata była w stanie ciążowym.
Przeciętna okupacja tyle nie trwa.
Szlagbyto.
Czas na większy garaż 23.01.2012 :: 07:59
Pio zakupił nowy samochód.
Pełen wypas, nie ma przebacz.
Pełen wypas, nie ma przebacz.

Oglądałam wczoraj koreańsko-jakiśtam film. Musze przyznać że dość dziwny, z dziwnym klimatem, ale polecam: "The Housemaid".

Zima idzie... 20.01.2012 :: 05:34
Bo maupki ostatnio nisko lataja.
A ponadto:
Zioło rządzi

oraz Lucy`s cave:


